Miniony 2020 rok namieszał sporo w polskiej gospodarce. Od marca, kiedy to zaczęto wprowadzać różne restrykcje, zamykano kolejne branże, wielu zastanawiało się co z rynkiem nieruchomości. Jaki wpływ pandemia będzie miała na popyt i podaż mieszkań. Wielu z Nas – pośredników, miało bezpośrednią styczność ze skutkami tzw `lockdownu`. Od tych związanych ze zmniejszoną ilością prezentacji nieruchomości, wycofywaniem ofert sprzedaży, do tych gdzie dochodziło do utraty pracy a co za tym szło – brakiem możliwości uzyskania kredytu hipotecznego. Mówiło się o tym, że będzie to miało duży wpływ na rosnące w ostatnim czasie ceny mieszkań.
Jednak pomimo tego, że do samego końca rok 2020 był rokiem wielu niewiadomych, wielu zmian, rynek nieruchomości jakby był poza tym. Pomimo pewnych zahamowań, ceny za 1m2 nie miały ochoty na obniżki.
Jak wiecie, działam przede wszystkim na terenie Szczecina, więc ten rynek interesuje mnie najbardziej.
Jak wynika z raportu Expandera i Rentier.io aż w 14 z 15 badanych miastach, ceny mieszkań na koniec roku są wyższe niż na początku 2020 r. Jednym z takich miast jest właśnie Szczecin. Tu, mediana ceny za metr kwadratowy mieszkania wynosi w tej chwili 6740 zł. To aż o 7,2 procenta więcej niż w styczniu 2020 roku, kiedy to mieszkania w Szczecinie były tańsze o około 500 zł za metr kwadratowy. Tak duży wzrost ceny zanotowały w ubiegłym roku tylko trzy miasta Łódź, Kraków i Lublin.
Szczecin od jakiegoś czasu utrzymuje się wysoko na liście miast z najwyższymi cenami ofertowymi z a 1m2 nieruchomości. Pamiętajmy jednak, że cena ofertowa jest niejednokrotnie znacznie wyższa i to nie cena transakcyjna, czyli ta, która faktycznie znajdzie się na Akcie Notarialnym sprzedaży nieruchomości. Jako licencjonowane biuro nieruchomości ze Szczecina, chętnie pomożemy Wam nie tylko w sprzedaży czy znalezieniu nowego mieszkania czy domu, ale także w uzyskaniu najlepszej ceny sprzedaży czy zakupu.
Zachęcamy do kontaktu i współpracy z naszym biurem nieruchomości Marthouse Marta Trzaska